Czuję się okropnie , wymioty , osłabienie , ostatnio gdy podnosiłam towar w pracy bolał mnie dół brzucha :/ ale to wszystko nic ... Dosłownie przed chwilą wróciłam od reumatologa . Dostałam skierowanie do szpitala w Ustroniu . Oprócz zapalenia rozcięgna podeszwowego o którym wiem , mam zapalanie ścięgna Achillesa , oraz 2 stawów w prawej stopie ( stąd opuchlizna na palcach ) , nie można jeszcze wystawić konkretnej diagnozy , ani powiedzieć jak to leczyć i czy da się to wyleczyć , coś więcej będzie wiadomo gdy w szpitalu zrobią mi konkretne badania . Ze względu na ciążę , nie mogą mi podać żadnych tabletek , zrobić prześwietleń itp . Nie pozostaje mi nic innego , jak poprosić jutro ginekologa o L4 ( co i tak miałam zamiar zrobić , bo nie daję rady w pracy , tak źle się czuję ) i zacząć leczyć moje nieszczęsne stopy . Jestem załamana , wszystko akurat teaz gdy jestem w ciąży . Wyję już od godziny :( Mąż załatwia wolne na wtorek i jedziemy do tego szpitala popytać kiedy w ogóle jest szansa , żeby mnie przyjęli . Najgorsze jest to , że "leczę" tę nogę już poł roku .... i żaden "specialista" nie wpadł na to , by wysłać mnie do reumatologa , dziś już mogło by być po wszystkim , a teraz gdy powinnam się skupić na naszej Fasolce , muszę najpierw wyleczyć siebie . Miejmy nadzieję , że jutro z dzidziusiem wszystko będzie ok , że serduszko będzie biło , że zarodek będzie już ładnie widać . Mam też nadzieję , że gin okaże się ok i da mi L4 .
Odezwę się jutro po wizycie . Trzymajcie kciuki , za mnie , za nas , bo czasami brakuje mi już siły .
P
środa, 6 listopada 2013
środa, 30 października 2013
Pomożecie ? ;)
Na początku troszkę o samopoczuciu . Mdłości na razie minęły , ale w razie W mam zapas owoców i jogurtów :) Gardło już nie boli , ale za to mam straszny katar i przypałętał się jakiś kaszel . Wg. polecenia Pani farmaceutki , stosuję syrop Stodal , a do nosa aplikuję 100 % roztwór wody morskiej , powoli bo powoli ale zaczynam czuć się lepiej . Jutro idę do pracy , bratowej coś wypadło i wzięłam jej zmianę , zamierzam powiedzieć szefowej o ciąży , stwierdziłam , że im szybciej się dowie tym lepiej , a lepiej , żeby dowiedziała się odemnie , niż z jakiegoś innego źródła . Więc trzymajcie kciuki :)
A teraz wracając do tytułu dziewczyny możecie polecić jakieś dobre kremy przeciw rozstępom ? Byłam dziś w drogerii a tam 30 rodzaji kremów , a nie chcę brać na chybił trafił . Wiem , że to może za szybko by myśleć o rozstępach , ale wiem , że mam do nich tendencję ( jakieś 2 lata temu sporo przytyłam i zrobiły mi się na udach i biuście ) . Dlatego chciała bym zadbać o to za wczasu , wiem , że na pewno ich nie uniknę ale może da się je jakoś zminimalizować .
P
A teraz wracając do tytułu dziewczyny możecie polecić jakieś dobre kremy przeciw rozstępom ? Byłam dziś w drogerii a tam 30 rodzaji kremów , a nie chcę brać na chybił trafił . Wiem , że to może za szybko by myśleć o rozstępach , ale wiem , że mam do nich tendencję ( jakieś 2 lata temu sporo przytyłam i zrobiły mi się na udach i biuście ) . Dlatego chciała bym zadbać o to za wczasu , wiem , że na pewno ich nie uniknę ale może da się je jakoś zminimalizować .
P
sobota, 26 października 2013
Melduję się :)
Emocje już opadły , przyzwyczailiśmy się do myśli , że zostaniemy rodzicami . Powiedzieliśmy jak na razie rodzicom i rodzeństwu . Nie chcę na razie mówić reszcie rodziny , przynajmniej do następnej wizyty ,gdy zobaczę zarodek ( bo ostatnio było już coś widać ale ledwo , ledwo ) i usłyszę bicie serduszka .
Samopoczucie . Poranne zawroty głowy i mdłości . Lekki ból w dole brzucha , coś jak przed @ tylko zdecydowanie mniej intensywnie . Brak apetytu , do śniadań i obiadów się zmuszam , bo wiem , że jeść muszę . Najbardziej "wchodzą mi" owoce ( szczególnie kiwi ) , serki Danio , jogurty , suche bułki :P . Kawę odstawiłam , i tak piłam raczej mleko z kawą niż kawę z mlekiem , ale teraz ma dla mnie dziwny posmak ... przerzuciłam się na kakao lub herbatę z miodem . Mam straszne wahania nastroju , stałam się płaczliwa :P Często che mi się siusiu , a spać mogła bym bez końca . Drażnią mnie też niektóre zapachy .
Leki . Na tarczycę bez zmian , mam zażywać te które miałam . Dodatkowo ginekolog kazał kupić witaminy dla kobiet w ciąży i dalej łykać kwas foliowy .
Łapie mnie przeziębienie :/ Zaczęło się od drapania w gardle wg. zaleceń kupiłam Tantum Verde w sprayu , a od wczoraj przypałętał się kaszel . Walczę domowymi sposobami , jeśli w przyszłym tygodniu nie będzie lepiej to pójdę do lekarza . 2 listopada wracam do pracy a nie chciała bym być chora , w sklepie mamy zimno więc mogła bym się doprawić a tego bym nie chciała .
P
Samopoczucie . Poranne zawroty głowy i mdłości . Lekki ból w dole brzucha , coś jak przed @ tylko zdecydowanie mniej intensywnie . Brak apetytu , do śniadań i obiadów się zmuszam , bo wiem , że jeść muszę . Najbardziej "wchodzą mi" owoce ( szczególnie kiwi ) , serki Danio , jogurty , suche bułki :P . Kawę odstawiłam , i tak piłam raczej mleko z kawą niż kawę z mlekiem , ale teraz ma dla mnie dziwny posmak ... przerzuciłam się na kakao lub herbatę z miodem . Mam straszne wahania nastroju , stałam się płaczliwa :P Często che mi się siusiu , a spać mogła bym bez końca . Drażnią mnie też niektóre zapachy .
Leki . Na tarczycę bez zmian , mam zażywać te które miałam . Dodatkowo ginekolog kazał kupić witaminy dla kobiet w ciąży i dalej łykać kwas foliowy .
Łapie mnie przeziębienie :/ Zaczęło się od drapania w gardle wg. zaleceń kupiłam Tantum Verde w sprayu , a od wczoraj przypałętał się kaszel . Walczę domowymi sposobami , jeśli w przyszłym tygodniu nie będzie lepiej to pójdę do lekarza . 2 listopada wracam do pracy a nie chciała bym być chora , w sklepie mamy zimno więc mogła bym się doprawić a tego bym nie chciała .
P
czwartek, 24 października 2013
JEST !!!!!
Potwierdzone ! Jestem w 5 tyg. ciąży ( wg. USG bo ja sierota zapomniałam zapisać datę wrzesniowej @ ) . Wszystko wygląda dobrze . Następna wizyta za 2 tygodnie .
Jesteśmy prześzczęśliwi !
Będę MAMĄ ! - ajjj jak cudnie to brzmi :)))
Dziękuję za wszystkie kciuki .
Pozdrawiamy P+M + ???? ;)
Ps. Jak ochłonę to napiszę coś sensowniejszego .
Jesteśmy prześzczęśliwi !
Będę MAMĄ ! - ajjj jak cudnie to brzmi :)))
Dziękuję za wszystkie kciuki .
Pozdrawiamy P+M + ???? ;)
Ps. Jak ochłonę to napiszę coś sensowniejszego .
wtorek, 22 października 2013
Krótko
Trzymajcie kciuki , w czwartek o 17.20 czeka mnie bardzo ważna wizyta u lekarza , obym wyszła z niej szczęśliwa i mogła Wam przekazać dobre wieści ;)))
Ps.
Z nogą trochę lepiej , dostałam skierowanie do reumatologa ...
P.
Ps.
Z nogą trochę lepiej , dostałam skierowanie do reumatologa ...
P.
wtorek, 8 października 2013
Igła w nogę i miesięczne L4...
to efekty piątkowej wizyty u ortopedy . Dowiedziałam się , że mam płaskostopie , bardzo źle chodzę ( od pół roku praktycznie cały czas po palcach ) i zapalenie rościęgna podeszwowego ( ostrogi jeszcze nie ma ale jest to kwestią czasu ) . Muszę nogę rościągać , masować , jak najmniej chodzić . Dostałam już jeden zaszczyk w piętę , 18 jadę po drugi . W miejscu do którego został podany lek bólu juz nie ma , został jeszcze z drugiej strony pięty . Na kontroli poinformuję o tym lekarza , może teraz poda mi lek w 2 miejsca . Ogólnie wszystko powoli zmierza w końcu ku dobremu :):)
Od wczoraj zalegam na kanapie z nogą na poduszce , rodzice bardzo mi pomagają , przynoszą zakupy , mama pomaga w sprzątaniu , gotuje obiady . Czasami jest mi głupio , ale obiecuję sobie , że jak już noga wydobrzeje to się im za wszystko odwdzięczę .
P
Od wczoraj zalegam na kanapie z nogą na poduszce , rodzice bardzo mi pomagają , przynoszą zakupy , mama pomaga w sprzątaniu , gotuje obiady . Czasami jest mi głupio , ale obiecuję sobie , że jak już noga wydobrzeje to się im za wszystko odwdzięczę .
P
poniedziałek, 30 września 2013
Co słychać
Mężowy urlop dobiegł końca , o swoich wolnych 7 dniach nawet już nie pamiętam .
Klatka schodowa prawie wykończona ( tak , tak u nas urlop = remont , no ale przy pracy M inaczej nie da rady ) , po drodze były jeszcze urodziny M .
Byłam u lekarza w sprawie mojej tarczycy , mam niedoczynność , dostałam tabletki ( słabe , bo problem nie jest jakiś mega poważny ) . Kontrola za 3 miesiące .
Z nogą dalej jeżdżę na zabiegi , nie jest jakoś wybitnie lepiej ale też nie jest gorzej , wszyscy mówią , że to dłuuugie leczenie , pozostaje mi uzbroić się w cierpliwość . Jeśli ( tfu , tfu ! odpukać ! ) po 2 czy nwet 3 serii będzie bez zmian , czeka mnie ponowna wizyta u ortopedy .
Podjęliśmy z mężem decyzję , więc trzymajcie kciuki , abym jak najszybciej mogła Wam przekazac dobre wieści :)
P
Klatka schodowa prawie wykończona ( tak , tak u nas urlop = remont , no ale przy pracy M inaczej nie da rady ) , po drodze były jeszcze urodziny M .
Byłam u lekarza w sprawie mojej tarczycy , mam niedoczynność , dostałam tabletki ( słabe , bo problem nie jest jakiś mega poważny ) . Kontrola za 3 miesiące .
Z nogą dalej jeżdżę na zabiegi , nie jest jakoś wybitnie lepiej ale też nie jest gorzej , wszyscy mówią , że to dłuuugie leczenie , pozostaje mi uzbroić się w cierpliwość . Jeśli ( tfu , tfu ! odpukać ! ) po 2 czy nwet 3 serii będzie bez zmian , czeka mnie ponowna wizyta u ortopedy .
Podjęliśmy z mężem decyzję , więc trzymajcie kciuki , abym jak najszybciej mogła Wam przekazac dobre wieści :)
P
Subskrybuj:
Posty (Atom)